Dwie seniorki z powiatu augustowskiego straciły oszczędności. Nieznajomy podawał się za pracownika socjalnego.
W powiecie augustowskim doszło do dwóch kradzieży, których ofiarami padły starsze kobiety. W obu przypadkach mężczyzna podawał się za pracownika socjalnego i zdobywał zaufanie seniorek, by zabrać ich pieniądze.
Do pierwszego zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Mężczyzna odwiedził 85-latkę, oferując pomoc w sprawie drewna na zimę. Gdy kobieta mu zaufała i na chwilę straciła czujność, ukradł blisko 30 tys. złotych.
Do podobnej sytuacji doszło wczoraj. Mężczyzna, przedstawiający się jako pracownik socjalny, rozmawiał z seniorką o jej sytuacji życiowej i zapytał, czy ma pieniądze. Kobieta pokazała mu miejsce, w którym trzyma oszczędności. Po jego wizycie zauważyła, że zniknęło 10 tys. złotych.
Policja apeluje o ostrożność. Nie wpuszczajmy do domu nieznajomych, zanim nie sprawdzimy ich tożsamości - również wtedy, gdy twierdzą, że są pracownikami socjalnymi. Nie pokazujmy obcym, gdzie przechowujemy pieniądze. W razie wątpliwości skontaktujmy się z odpowiednią instytucją lub powiadommy Policję. Ostrzeżmy także bliskich, zwłaszcza seniorów.
Źródło:
Tekst informacyjny. Treść publikacji została wytworzona z wykorzystaniem systemu sztucznej inteligencji.