Piątek, 18 września 2026
Imieniny: Józef, Irena, Stanisław
Polityka Krajowa 08.09.2026 Wideo

Premier Tusk: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto ruszyła. Co to oznacza dla rynku krypto?

Premier Donald Tusk ostro odpowiedział na prezydencki projekt ustawy o kryptoaktywach, zapowiadając zdecydowane działania w sprawie upadłej giełdy Zondacrypto. Sprawdź, jakie konsekwencje może to mieć dla inwestorów i całego rynku.
Wideo Premier Tusk: „Maszyna rozliczeń” ws. Zondacrypto ruszyła. Co to oznacza dla rynku krypto?

Rząd kontra prezydent: druga odsłona sporu o kryptowaluty

Podczas dzisiejszego posiedzenia Rady Ministrów premier Donald Tusk w ostrych słowach odniósł się do złożonego przez prezydenta Karola Nawrockiego drugiego projektu ustawy o rynku kryptoaktywów. To już kolejna próba przejęcia inicjatywy legislacyjnej przez Pałac Prezydencki, po tym jak wcześniej trzykrotnie zawetowano rządowy projekt regulacji. Zdaniem szefa rządu, prezydencka propozycja jest „bliźniaczo podobna” do poprzedniej, która – jak podkreślił – nie daje państwu realnych narzędzi do walki z nadużyciami na rynku walut cyfrowych.

Premier nie pozostawił złudzeń, że rząd nie zamierza iść na kompromis w tej sprawie. „Czas na groteskę się skończył. Rozumiem strach i panikę w opozycji i Pałacu Prezydenckim, ale nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem” – mówił wyraźnie poruszony. W tle znajduje się głośna sprawa upadłości giełdy Zondacrypto, która wstrząsnęła polskim rynkiem kryptowalut i doprowadziła do strat tysięcy inwestorów.

„Czas na groteskę się skończył. Nie zgodzimy się na polityczne inicjatywy, które są nazywane kompromisem. To, co oni proponują, jest kompromisem z czystym złem”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zondacrypto: dlaczego rządowa ustawa była tak ważna?

Rządowy projekt ustawy o kryptoaktywach, który trzykrotnie wetował prezydent, miał przede wszystkim uporządkować rynek, który do tej pory funkcjonował w Polsce bez wyraźnych regulacji. Jego celem było zwiększenie ochrony uczestników rynku, a także wyposażenie państwa i służb w skuteczne narzędzia do nadzoru nad działalnością giełd i innych podmiotów oferujących waluty cyfrowe. W założeniu miało to zapobiec sytuacjom, w których oszuści i grupy przestępcze wykorzystują luki prawne do wyłudzania pieniędzy od obywateli.

Premier Tusk przypomniał, że kluczowy przepis rządowego projektu dotyczył możliwości blokowania stron internetowych, które narażają obywateli na szkody. Jak ujawnił, do ustawy wpłynęła poprawka forsowana przez środowisko Zondacrypto, podpisana przez ministra z otoczenia prezydenta, która miała to uniemożliwić. „Kiedy proponowaliśmy pierwszą ustawę, wpłynęła poprawka forsowana przez Zondacrypto, która dotyczyła przepisu umożliwiającego państwu blokowanie stron internetowych, których działanie narażało obywateli na szkody. Poprawka podpisana przez Min. Boguckiego próbowała zablokować to i uniemożliwić działanie państwa” – powiedział.

„Niestety, to, co miało się stać zgodnie z interesami, stało się. Kto miał zniknąć – zniknął. Komu miano wypłacić pieniądze – wypłacono. Jaką ustawę trzeba było zablokować – zablokowano. Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma, nawet pseudo-inicjatywy Prezydenta Nawrockiego. Skończyło się mataczenie i bezkarna ochrona brudnych interesów”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Zarzuty o „za długą ustawę” – czy to tylko pretekst?

Po odrzuceniu poprawki forsowanej przez Zondacrypto, środowisko prezydenckie wraz z politykami Konfederacji i PiS zaczęło krytykować rządowy projekt za jego objętość. Argumentowano, że ustawa licząca 106 stron i 168 artykułów jest zbyt obszerna i nieprzejrzysta. Premier zwrócił jednak uwagę na paradoks: projekt autoryzowany przez prezydenta Nawrockiego ma 108 stron i 170 artykułów, a więc jest jeszcze dłuższy.

Zdaniem Tuska, krytyka objętościowa była jedynie groteskowym pretekstem do zablokowania przepisów, które miały umożliwić państwu skuteczny nadzór nad rynkiem kryptoaktywów. „Liderzy opozycji i Prezydent odrzucali rządową ustawę, ponieważ uważali, że jest za długa. Tymczasem projekt rządowy miał 106 stron i 168 artykułów, a projekt autoryzowany przez Prezydenta Nawrockiego – 108 stron i 170 artykułów” – wyliczał. Wskazał przy tym, że prawdziwym celem weto było uniemożliwienie państwu interwencji w przypadku takich podmiotów jak upadła giełda Zondacrypto.

Śledztwo w sprawie Zondacrypto – co już wiemy?

Premier zapewnił, że sprawa Zondacrypto zostanie wyjaśniona do końca, a prowadzone przez prokuraturę śledztwo ma charakter rozwojowy. „Maszyna rozliczeń tej afery ruszyła i nikt jej nie zatrzyma” – zapowiedział, dodając, że możliwe są kolejne aresztowania. To sygnał, że organy ścigania nie zamierzają odpuszczać i będą konsekwentnie badać wszystkie wątki związane z upadkiem giełdy, w tym ewentualne powiązania polityczne i biznesowe.

Przypomnijmy, że Zondacrypto była jedną z największych platform wymiany kryptowalut w Polsce. Jej upadek w 2023 roku odbił się szerokim echem, a tysiące klientów straciło swoje oszczędności. Sprawa ujawniła również słabości polskiego systemu nadzoru nad rynkiem walut cyfrowych, który przez lata pozostawał praktycznie nieuregulowany. Wprowadzenie jasnych przepisów mogłoby zapobiec podobnym tragediom w przyszłości.

Co to oznacza dla mieszkańców Augustowa?

Dla mieszkańców Augustowa i całego regionu sprawa regulacji rynku kryptoaktywów może wydawać się odległa, ale ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo finansowe lokalnych inwestorów. W naszym powiecie, podobnie jak w całej Polsce, rośnie liczba osób, które zainteresowały się inwestowaniem w waluty cyfrowe, często kuszone wizją szybkiego zysku. Niestety, brak odpowiednich regulacji sprawia, że są one szczególnie narażone na działania oszustów, którzy wykorzystują niejasne przepisy do wyłudzania pieniędzy.

Wprowadzenie ustawy, która dałaby państwu narzędzia do blokowania podejrzanych stron i nadzoru nad giełdami, mogłoby uchronić wielu augustowian przed utratą oszczędności. Lokalne instytucje, takie jak policja czy prokuratura, zyskałyby skuteczniejsze mechanizmy współpracy z centralnymi organami w walce z cyberprzestępczością. Dlatego też decyzje podejmowane w Warszawie mają realny wpływ na bezpieczeństwo finansowe mieszkańców naszego regionu, którzy coraz chętniej korzystają z nowoczesnych form inwestowania.

Polscy uczniowie w czołówce Europy – powód do dumy

Na zakończenie swojego wystąpienia premier Donald Tusk pogratulował polskim nauczycielom, uczniom i rodzicom, a także minister edukacji Barbarze Nowackiej, znakomitych wyników w badaniu PISA. To międzynarodowe badanie ocenia umiejętności piętnastolatków w trzech kluczowych dziedzinach: matematyce, rozumieniu czytanego tekstu oraz naukach przyrodniczych. Polska zajęła drugie miejsce w Unii Europejskiej w matematyce i trzecie w naukach przyrodniczych oraz rozumieniu tekstu.

„Z matematyki jesteśmy drudzy w Unii Europejskiej. W naukach przyrodniczych jesteśmy na trzecim miejscu w całej Unii Europejskiej, w rozumieniu tekstu również” – mówił z satysfakcją premier. To ogromny sukces, który stawia nasz kraj w gronie liderów edukacyjnych Europy, obok takich państw jak Estonia, Finlandia czy Irlandia. „Bardzo się cieszę, że dzisiaj polscy uczniowie są najlepszymi na kontynencie. To jest naprawdę powód do wielkiej satysfakcji” – dodał.

„Takie rzeczy jak tysiące urodzeń z in vitro czy nadzieje naszych uczniów, że będą przygotowani do życia najlepiej w Europie to są te zdarzenia, które cieszą mnie najbardziej”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Podsumowanie: co dalej z kryptoaktywach?

Spór wokół ustawy o kryptoaktywach to nie tylko walka o kształt przepisów, ale przede wszystkim o bezpieczeństwo polskich obywateli. Rząd zapowiada zdecydowane działania i nie wyklucza kolejnych kroków prawnych, jeśli prezydent ponownie zawetuje ustawę. Tymczasem śledztwo w sprawie Zondacrypto trwa, a premier zapewnia, że „maszyna rozliczeń” już ruszyła i nic jej nie zatrzyma.

Dla mieszkańców Augustowa ważne jest, aby niezależnie od politycznych sporów, rynek kryptowalut został wreszcie uczciwie uregulowany. Tylko wtedy będą oni mogli inwestować bezpiecznie, bez obawy o utratę swoich pieniędzy. Czekamy na dalszy rozwój wydarzeń i mamy nadzieję, że dobro obywateli okaże się ważniejsze niż polityczne interesy.

  • 2. miejsce Polski w UE w matematyce według badania PISA
  • 3. miejsce Polski w UE w naukach przyrodniczych i rozumieniu tekstu
  • 106 stron i 168 artykułów liczyła rządowa ustawa o kryptoaktywach
  • 108 stron i 170 artykułów liczy prezydencki projekt ustawy
  • 3 weto prezydenta wobec rządowego projektu
  • 2. projekt ustawy złożył prezydent Nawrocki