Premier Tusk o "ponurej całości": afera paliwowa, kryptowaluty i prezydenckie weta
Rząd ponownie przyjął ustawę o nadzwyczajnych zyskach paliwowych
Podczas posiedzenia Rady Ministrów rząd po raz drugi przyjął projekt ustawy przewidującej opodatkowanie nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych. Rozwiązanie ma umożliwić finansowanie działań osłonowych dla kierowców oraz ograniczenie skutków wzrostu cen paliw na stacjach. Premier Donald Tusk podkreślił, że pierwszy projekt został już raz przyjęty przez rząd, ale został zablokowany przez Prezydenta Karola Nawrockiego, który nie złożył pod nim podpisu i skierował go do Trybunału Konstytucyjnego. Szef rządu zaapelował o to, by prezydent nie blokował ustawy po raz kolejny.
Środki pozyskane z podatku od nadzwyczajnych zysków mają pozwolić na kolejne w tym roku obniżenie VAT i akcyzy na paliwa. Jak wskazano, Orlen osiągnął w pierwszym półroczu 2026 r. niemal 16 mld zł zysku netto, wobec niespełna 6 mld zł rok wcześniej. Zdaniem rządu tak wysokie zyski koncernu paliwowego uzasadniają dodatkowe opodatkowanie, które odciąży zwykłych kierowców.
"Gwarantuję, że jeśli Prezydent wreszcie podpisze ponownie złożoną ustawę o nadzwyczajnych zyskach, natychmiast zrealizujemy kolejny etap CPN"
Donald Tusk, Premier RP
"Nikt już nie powinien mieć wątpliwości, że tę ustawę trzeba podpisać. To nie ludzie mają płacić za kryzys paliwowy, nie Polacy odpowiadają za wojnę na Bliskim Wschodzie. Nie mamy wpływu na politykę Donalda Trumpa, czy Putina"
Donald Tusk, Premier RP
Afera Orlenu: 1,6 mld zł strat i wenezuelska ropa
Afera opisana przez dziennik "Financial Times" dotyczy nieudanej transakcji zakupu wenezuelskiej ropy przez spółkę Orlen Trading Switzerland, zawartej w czasie, gdy prezesem Orlenu był Daniel Obajtek. Spółka wypłaciła pośrednikowi około 230 mln dolarów zaliczki na dostawy ropy, które ostatecznie w dużej mierze nie zostały zrealizowane. Według przedstawionych informacji koncern miał narazić się na stratę 1,6 mld zł. Premier odniósł się do tych doniesień, wskazując na powiązania między kryptowalutami a nieprawidłowościami w handlu paliwami.
"Wszystko układa się w bardzo ponurą całość, bo oprócz tego magicznego trójkąta: kryptowaluty, brudne interesy na paliwach i PiS, dochodzą konsekwentne weta lub blokady ze strony Prezydenta"
Donald Tusk, Premier RP
"Financial Times pisze o jednym z największych skandali w historii naszego kraju, a cały świat dowiaduje się o aferze Orlenu za czasów pana Obajtka. Straty państwa polskiego tylko w tej jednej sprawie to 1,6 mld zł. Okazuje się, że to właśnie kryptowaluty pomogły w realizacji brudnego interesu z paliwem. Dziwni pośrednicy, przekazanie pieniędzy bez gwarancji uzyskania paliwa"
Donald Tusk, Premier RP
Szef rządu zapowiedział pełne rozliczenie nieprawidłowości związanych z działalnością Orlenu za czasów PiS. Nad śledztwami dotyczącymi koncernu osobisty nadzór sprawuje Prokurator Generalny Waldemar Żurek. Część osób usłyszała już zarzuty, a niektórzy ukrywają się przed wymiarem sprawiedliwości między innymi w Dubaju.
"Teraz rozumiem nerwowe zachowania urzędników Prezydenta i polityków opozycji. Dzisiaj łatwiej jest zrozumieć ich strach, bo wygląda na to, że w aferze Zondakrypto i tej paliwowej, możemy mieć do czynienia z siecią brudnych interesów, która ich przerosła"
Donald Tusk, Premier RP
Jak zaznaczono, Polacy mają prawo znać prawdę o tej sprawie, dlatego informacje o śledztwie i jego postępach będą sukcesywnie przekazywane opinii publicznej. Sprawa obejmuje zarówno wątek paliwowy, jak i kryptowalutowy, które według rządu łączą się w jedną sieć powiązań.
Bezpieczeństwo na przejazdach kolejowych: nowe kary dla kierowców
Rada Ministrów przyjęła również projekt zaostrzający sankcje za wjazd na przejazdy kolejowe mimo czerwonego światła, opuszczających się zapór lub rogatek. Kierowcy, którzy nie będą stosować się do przepisów, mają między innymi automatycznie tracić prawo jazdy na trzy miesiące. W najpoważniejszych przypadkach takie zachowania będą mogły zostać zakwalifikowane jako przestępstwo. Zmiany w prawie są odpowiedzią na narastający problem bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych oraz apele środowiska kolejowego.
"Zdaję sobie sprawę, że praca kierowców, szczególnie ciężarówek, jest bardzo wymagająca i trudna, ale nie możemy ryzykować ludzkim życiem, więc będę apelował o szybkie przyjęcie także tego zaostrzenia przepisów. I mam nadzieję, że wszyscy rozumieją potrzebę tych przepisów"
Donald Tusk, Premier RP
Projekt jest także reakcją na niedawną katastrofę w Sokolnikach Suchych na Mazowszu, gdzie pociąg Intercity zderzył się z ciężarówką. W wypadku zginęła jedna osoba, a wiele zostało rannych. Rząd liczy, że surowsze kary skutecznie odstraszą kierowców od lekceważenia sygnalizacji na przejazdach.
- Straty Orlenu w aferze wenezuelskiej ropy: 1,6 mld zł
- Zaliczka wypłacona pośrednikowi: około 230 mln dolarów
- Zysk netto Orlenu w pierwszym półroczu 2026 r.: niemal 16 mld zł
- Zysk netto Orlenu rok wcześniej: niespełna 6 mld zł
- Nowa kara dla kierowców: utrata prawa jazdy na trzy miesiące
Co to oznacza dla mieszkańców Augustowa i regionu?
Dla mieszkańców Augustowa i całego regionu decyzje podjęte przez rząd mają wymiar bardzo konkretny. Augustów leży przy ważnych szlakach komunikacyjnych, a lokalni kierowcy regularnie korzystają z przejazdów kolejowych na trasach w kierunku Suwałk, Sejn i Grodna. Zaostrzenie kar za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle oznacza, że każdy mieszkaniec powiatu augustowskiego musi liczyć się z automatyczną utratą prawa jazdy na trzy miesiące za takie wykroczenie. W regionie, gdzie wielu mieszkańców dojeżdża do pracy samochodem, taka kara może być dotkliwa - szczególnie dla kierowców zawodowych, którzy obsługują trasy przez Augustów.
Z kolei ustawa o nadzwyczajnych zyskach paliwowych może wpłynąć na ceny paliw na stacjach w Augustowie i okolicach. Obniżenie VAT i akcyzy, możliwe dzięki wpływom z podatku, przełożyłoby się na niższe ceny na stacjach benzynowych, z których korzystają zarówno mieszkańcy, jak i turyści odwiedzający Augustów w sezonie letnim. To istotne, ponieważ Augustów jest jednym z najpopularniejszych ośrodków wypoczynkowych w regionie, a wysokie ceny paliw odbijają się na kosztach dojazdu dla turystów i lokalnych przedsiębiorców z branży turystycznej.
Sprawa afery Orlenu i nadzoru Prokuratora Generalnego Waldemara Żurka jest również istotna dla lokalnej społeczności, ponieważ dotyczy zaufania do instytucji państwowych i sposobu wydatkowania publicznych pieniędzy. Mieszkańcy Augustowa, podobnie jak inni Polacy, mają prawo do informacji o postępach śledztwa. W regionie, gdzie wiele osób pracuje w małych firmach i prowadzi własne działalności, uczciwość w zarządzaniu państwowymi spółkami ma bezpośredni wpływ na poczucie sprawiedliwości i stabilności gospodarczej.