W Gdańsku ruszyła konferencja o odbudowie Ukrainy. W planie umowy za 10 mld euro
W Gdańsku rozpoczęto dwudniową konferencję o odbudowie Ukrainy
W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, czyli Ukraine Recovery Conference. Wydarzenie w tegorocznej edycji zostało współorganizowane przez Polskę oraz Ukrainę. Już podczas sesji otwierającej podkreślono, że przez najbliższe dwa dni miasto będzie miejscem rozmów o powojennej odbudowie, uruchamianiu międzynarodowego wsparcia oraz wzmacnianiu współpracy gospodarczej i inwestycyjnej. Do Gdańska przyjechali premierzy, prezydenci, przewodniczący instytucji, przedsiębiorcy i menedżerowie, a skala spotkania ma przełożyć się na przygotowanie szerokiego planu działań po zakończeniu wojny.
"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Konferencja nie jest nową, jednorazową inicjatywą, lecz kontynuacją międzynarodowego formatu uruchomionego wcześniej przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Jej zadaniem jest koordynowanie działań związanych z odbudową kraju oraz mobilizowanie inwestycji, bez których ten proces nie będzie możliwy. W praktyce oznacza to łączenie decyzji politycznych, finansowania międzynarodowego i konkretnych projektów gospodarczych. W tle tych rozmów pozostaje nie tylko odbudowa zniszczonej infrastruktury, ale także odtwarzanie podstaw normalnego funkcjonowania państwa i regionów dotkniętych wojną.
Podczas otwarcia wyraźnie zaznaczono również, że odbudowa Ukrainy nie jest rozumiana wyłącznie jako stawianie budynków, szkół, elektrowni i dróg. Wśród celów wymieniono także odbudowę wspólnoty oraz budowanie trwałych relacji opartych na prawdzie, wzajemnym szacunku i odpowiedzialności za przyszłość. Ten wątek został osadzony w doświadczeniach Europy, która po najtragiczniejszych konfliktach XX wieku była w stanie odbudować współpracę między narodami. Właśnie dlatego organizatorzy podkreślali, że proces powojennej odbudowy będzie miał wymiar nie tylko techniczny i finansowy, ale również społeczny i polityczny.
Zapowiedziano ponad 160 umów i unijne finansowanie dla Ukrainy
Jedną z najważniejszych zapowiedzi pierwszego dnia była informacja o planowanym podpisaniu ponad 160 umów. Taką deklarację złożyła premier Ukrainy Julia Swyrydenko, wskazując jednocześnie ich łączną wartość na 10 mld euro. Jak zaznaczono, porozumienia mają dotyczyć wielu obszarów, w tym rozwoju regionalnego, działalności biznesowej oraz kwestii obronnych. Oznacza to, że konferencja ma nie tylko charakter polityczny, ale również wykonawczy, ponieważ jej efektem mają być konkretne dokumenty i zobowiązania.
"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"
Julia Swyrydenko, Premier Ukrainy
W czasie obrad padły też deklaracje dotyczące wsparcia ze strony instytucji unijnych. Potwierdzono, że do Ukrainy trafi pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro z unijnej pożyczki o łącznej wartości 90 mld euro. To jeden z kluczowych elementów finansowego zaplecza odbudowy, ponieważ środki te mają wspierać państwo funkcjonujące w warunkach wojny i przygotowujące się do odbudowy po jej zakończeniu. Równolegle przedstawiciele Unii Europejskiej apelowali do partnerów międzynarodowych o utrzymanie zaangażowania, wskazując, że silna i niezależna Ukraina leży w interesie europejskim.
"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"
Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej
"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"
Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej
Podczas wystąpień podkreślano również, że ambicją Unii Europejskiej nie jest wyłącznie doraźna pomoc dla Ukrainy i Europy. Wskazano, że celem jest także wsparcie rozwoju Ukrainy jako wolnego europejskiego państwa, zdolnego do wzrostu gospodarczego i przyciągania kapitału. Zaznaczono, że Unia Europejska już stała się największym inwestorem na Ukrainie. To ważna deklaracja w kontekście konferencji, której zadaniem jest nie tylko zbieranie środków, ale także kierowanie inwestorów do długofalowych projektów.
- Konferencja w Gdańsku potrwa 2 dni.
- Zapowiedziano podpisanie ponad 160 umów.
- Łączna wartość planowanych umów ma wynieść 10 mld euro.
- Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność 3,2 mld euro.
- Płatność pochodzi z unijnej pożyczki o wartości 90 mld euro.
Decyzje polityczne i rozmowy gospodarcze toczą się równolegle
Wypowiedzi uczestników pokazały, że konferencja ma równolegle dwa tryby działania. Pierwszy to tryb polityczny, w którym przywódcy państw i instytucji deklarują utrzymanie wsparcia dla Ukrainy oraz wskazują kierunki odbudowy. Drugi to tryb roboczy i gospodarczy, oparty na negocjowaniu umów, kojarzeniu partnerów i przygotowywaniu inwestycji. To właśnie dlatego na konferencji obecni są nie tylko politycy, ale także przedstawiciele biznesu, menedżerowie i instytucje finansowe.
Premier Donald Tusk podczas sesji otwierającej zwrócił uwagę na szerszy kontekst wydarzenia, mówiąc o historycznych wyzwaniach stojących dziś przed Europą i światem zachodnim. Wskazał na potrzebę jednoczenia Europy i wolnego świata wobec agresji oraz narastającej niepewności, która w ostatnich latach objęła znaczną część globu. W tym ujęciu odbudowa Ukrainy została przedstawiona jako zadanie zależne od solidarności międzynarodowej. Tę zależność premier ujął jako warunek powodzenia całego procesu.
"Ukraina oprze się rosyjskiej agresji, a odbudowa Ukrainy będzie możliwa dzięki naszej solidarności"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Na marginesie konferencji odbywają się także spotkania dwustronne premiera z liderami państw oraz przedstawicielami ważnych instytucji międzynarodowych. Wśród rozmówców znaleźli się prezes Banku Światowego Ajay Banga, kanclerz Austrii Christian Stocker oraz premier Bułgarii Rumen Radew. Tego typu rozmowy mają znaczenie praktyczne, ponieważ to właśnie w ich trakcie uzgadniane są kierunki współpracy, zakres wsparcia oraz możliwości udziału poszczególnych państw i instytucji w odbudowie Ukrainy. Jednocześnie podczas konferencji mają zostać podpisane umowy pomiędzy podmiotami polskimi i ukraińskimi, służące zacieśnianiu relacji gospodarczych.
Gdańsk wybrano ze względu na jego znaczenie historyczne i doświadczenie odbudowy
Organizatorzy podkreślili, że wybór Gdańska jako miejsca tegorocznej konferencji nie był przypadkowy. Miasto wskazano jako przestrzeń o szczególnym znaczeniu symbolicznym dla Europy. To właśnie tu rozpoczęła się II wojna światowa, czyli konflikt uznany podczas otwarcia za największe nieszczęście współczesnej Europy. Jednocześnie Gdańsk został przywołany jako przykład miasta, które po ogromnych zniszczeniach zostało odbudowane i odzyskało swoją tożsamość.
"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W przywołanym kontekście zwracano uwagę, że odbudowa Gdańska objęła nie tylko historyczną tkankę miejską, ale także ducha miasta i jego ciągłość. Ten przykład został wykorzystany jako argument, że odbudowa po wojnie może oznaczać coś więcej niż przywracanie infrastruktury. Może też oznaczać powrót do normalności, odbudowanie wspólnoty i stworzenie warunków do dalszego rozwoju. Z tego punktu widzenia doświadczenie Gdańska zostało potraktowane jako czytelne tło dla rozmów o przyszłości Ukrainy.
W wystąpieniach pojawił się również wątek związany z miejscem Ukrainy w zjednoczonej Europie. Podkreślono, że droga do pełnego zjednoczenia zawsze była związana z rozumieniem własnej historii oraz gotowością do pojednania. W tym kontekście przypomniano, że narody, które po II wojnie światowej były po przeciwnych stronach konfliktu, dziś są partnerami i sojusznikami. Przekaz płynący z Gdańska był więc jednoznaczny: przyszłość można budować na prawdzie, wzajemnym szacunku i rozumieniu historii, a solidarność, z którą miasto jest kojarzone, ma być praktyczną podstawą dalszych działań na rzecz Ukrainy.
"Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy. Zawsze warunkiem prawdziwego, pełnego zjednoczenia było rozumienie własnej historii. I autentyczna zdolność i gotowość do pojednania"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów